Gfi EAST > Aktualności > firmowe > Niezwykła historia Fundacji „Jedziemy po radość”

Niezwykła historia Fundacji „Jedziemy po radość”

Ta historia nas poruszyła, więc nie mogliśmy przejść obojętnie i nie wesprzeć rajdu rowerowego z osobami niewidomymi (tym bardziej kiedy dowiedzieliśmy się, że wycofał się główny sponsor tego rajdu). Decyzja Zarządu była szybka – WSPIERAMY! Tak Gfi Poland stało się patronem tego wydarzenia. Dzięki naszej firmie wszyscy uczestnicy rajdu mają zapewnione noclegi i zwrot kosztów wyjazdu.

Fundacja „Jedziemy po radość” powstała z potrzeby serca jej założyciela – Przemka, który sam traci wzrok. Gdy dowiedział się, że wkrótce nie będzie widział, wyruszył w podróż na rowerze, dzięki której zrozumiał, że jedyne ograniczenia, to te w jego głowie. Relacjonował swoją podróż na portalach społecznościowych i nieoczekiwanie zaczął otrzymywać dziesiątki maili z podziękowaniami za to, że stał się „iskrą” do podjęcia mniejszych lub większych wyzwań. Dużo osób pisało, że śledząc jego wyprawę postanowiło bić swoje rekordy czy też zmienić swoje życie na bardziej aktywne.

Właśnie tak powstała fundacja „Jedziemy po radość”, która ma na celu aktywizować osoby niewidome i poprzez sport dawać im RADOŚĆ.

Za ROWEROWY TEAM trzymamy kciuki i bacznie obserwujemy ich postępy na facebooku, gdzie Przemek codziennie relacjonuje wydarzenia, o których możesz przeczytać TUTAJ.

Fundation We're riding for joy